W weekend 22-24 sierpnia 2025 roku odbyły się kolejne rekolekcje w Loretto. Przeprowadził je dominikanin o. dr Andrzej Bielat. Temat rekolekcji: Porządkowanie emocji i uczuć dla lepszego życia. Uczestniczyło 58 osób, w większości młodych, najmłodsza uczestniczka liczyła 14 lat. Przyjechali ludzie z różnych części Polski. Ojciec Andrzej Bielat przeanalizował uczucia Pana Jezusa, które zostały utrwalone w Ewangelii, jak też nawiązał do uczuć innych osób, które reprezentuje na Biblia czy też utwory niektórych pisarzy. Za emocjami człowieka zwykle podążają czyny, stąd ważne jest aby swoje emocje weryfikować z rozumem i Ewangelią. Uczucia można i trzeba formować, uszlachetniać, wychowywać, aby służyły nam do szczęśliwego życia i wnosiło dobro w środowisko, w którym żyjemy. Czynienie dobra czyni człowieka szczęśliwym, stąd ważne jest podążanie za pięknem, dobrem i prawdą.
Emocje dają siłę, stąd ważne, aby były kierowane przez rozum i były wykorzystywane ku dobru. Człowiek zmysłowy dogadza ciału, lub szuka pochwały. Człowiek duchowy, wie co ma być motorem jego postepowania, stąd nie szuka siebie, ale motywacją jego jest miłość Boga i ludzi, przysparzanie szczęścia innym, a tym samym i sobie. Stara się stopniowo eliminować uczucia, które pociągają do złego. Uczucia należy pielęgnować i to pielęgnować regularnie. Najważniejszym czynem miłości jest podziw i czułość. Podziw i czułość bardzo pomagają do rozwoju człowieka – od dziecka do starości.
Rekolekcjonista podał pewne sugestie jak wybierać spowiednika stałego, wyjaśnił role Aniołów w naszym życiu. Wskazał na List do Rzymian św. Pawła, szczególnie na rozdz. 12, który opisuje uczucia, emocje człowieka. W swoim życiu duchowym należy iść stopniowo, powoli, nie przyspieszać. Pospiech może skończyć się zniechęceniem. Ważne są schody prowadzące do góry, ale trzeba umieć wykorzystać też schody w dół. Ważne jest wyrabianie dyspozycyjności wobec Ducha Świętego.
Poza usłyszeniem słowa uczestnicy mogli uczestniczyć w Eucharystii, spotkać się z Jezusem w sakramencie pojednania czy też adorować Jezusa Eucharystycznego. Wyjechali z mocnym przekonaniem, ze każdy zasługuje na miłość, bo jest dzieckiem Boga, za każdego człowieka Jezus umarł i zmartwychwstał, w niebie jest mieszkań wiele.
s. M. Klara Bielecka