Kapliczki i krzyże przydrożne są jednym z najbardziej charakterystycznych elementów polskiego krajobrazu. Świadczą o przywiązaniu do wiary ojców i tradycji, będąc niejednokrotnie przykładem kunsztu wielu miejscowych, zazwyczaj anonimowych artystów.
Każdy przydrożny krzyż czy kapliczka ma własną historię i swego fundatora. Stawiane były w dowód wdzięczności za doznane łaski i dla upamiętnienia ważnych wydarzeń w życiu majętnego fundatora. Wznoszono je też w określonej intencji, prosząc o łaskę Boga. Miały chronić przed chorobą, pożarem i powodzią.
Bez wątpienia krzyże i kapliczki w polskim krajobrazie są ewenementem, fenomenem kultury, nie tylko na płaszczyźnie chrześcijańskiej, ale i narodowej. Można je za Tadeuszem Sewerynem przyrównać do drogocennych kamieni w przepięknej oprawie. Często porównuje się je do paciorków różańca, do poszczególnych tajemnic…I tu niejako powstaje odpowiedź na to, skąd one się pojawiły w naszej ojczyźnie. Kapliczki, cytując prof. Wiktora Zina, to „akty strzeliste naszego krajobrazu”, dające świadectwo wiary minionych pokoleń.
Używając mutatis mutandis sformułowania Jana Pawła II bogactwo kapliczek tworzy „geografię wiary”.







