Miasto opustoszało. Cała inteligencja umknęła i pozostawiła ludność biedną i szpital miejscowy zupełnie bez pomocy. Uciekinierzy! Ale pozostał Komitet Obywatelski w osobie Siostry Szarytki. Jedna Siostra Miłosierdzia wystarczyła za wszystkich. Taką siłę dało jej powołanie zakonne. Objęła opiekę nad całą ludnością miasta chorą i biedną. (…) Tam, gdzie Szarytka zawiązała Komitet Obywatelski i w jednej…
Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią. Dostąpią miłosierdzia dla siebie i dla swoich dzieci, jeśli jałmużną i ofiarą zapewnią sobie modlitwę sierot, dla której Bóg w swej Opatrzności udzieli im łask w życiu. (ks. Ignacy Kłopotowski)
Błogosławiony ks. Ignacy Kłopotowski przeniósł się w 1908 roku z Lublina do Warszawy z postanowieniem zajęcia się wyłącznie…
W miesiącu wrześniu rozpoczynamy kolejny rok przygotowań do 100-lecia śmierci błogosławionego ks. Ignacego Kłopotowskiego. Zasłynął on nie tylko jako wydawca, apostoł słowa drukowanego, ale również jako wielki jałmużnik i ojciec ubogich. Dlatego naszym tegorocznym rozważaniom towarzyszyć będzie hasło: „Ojciec najuboższych”.
Tuż po przyjęciu święceń kapłańskich w 1891 roku ks. Ignacy Kłopotowski otrzymał nominację na wikarego w…
Trzeci rok nowenny przed 100. rocznicą śmierci bł. ks. Ignacego Kłopotowskiego – Ojciec najuboższych
„Przyszedłem ogień rzucić na ziemię i jakże pragnę, żeby on już zapłonął” (Łk 12,49). Kongregacja dla spraw świętych rozpoczęła Dekret o heroiczności cnót naszego Ojca Założyciela tym właśnie cytatem Ewangelii, dodając: „Ogień Ducha Świętego ks. Ignacy Kłopotowski przyjął i niósł do ludzi przez całe życie. Sam często nazywany Bożym ogniem tak wyznawał: Czy człowiek może skryć…
5 lipca 1891 roku Ignacy Kłopotowski przyjął święcenia kapłańskie w katedrze lubelskiej z rak bp. Franciszka Jaczewskiego. Wiele lat później w jednym z artykułów zamieścił swoje wspomnienie i refleksje z tego dnia: Zostałem z łaski Bożej kapłanem. Cóż teraz będziesz robił? – zapytał mój przyjaciel (…). Będę spowiadał, głosił kazania, zresztą, co mi władza każe. Tak…
Czerwiec to miesiąc w sposób szczególny poświęcony czci Najświętszego Serca Pana Jezusa. Błogosławiony ks. Ignacy Kłopotowski podkreślał, że sama uroczystość Serca Pana Jezusa zawdzięcza swoje istnienie cudownym objawieniom Małgorzacie Marii Alacoque. Każdego roku przygotowywał wiernych do tej uroczystości, podając jej rys historyczny, jak też znaczenie teologiczne.
Serce Jezusa w Ewangelii
Błogosławiony ks. Ignacy często mówił…
Najbardziej pożądana cnota, jakiej niestety niezmiernie brak odczuwamy w codziennym życiu, to odwaga do rozpoczęcia modlitwy. (…) Dusza skłonna do modlitwy zwycięży wszystkie bóle, przykrości, wszystkie, chociażby najtwardsze, krzyże (…). Środkiem do zwyciężenia samego siebie, słodkie narzędzie do zabicia w sobie miłości własnej – jest święta praktyka modlitwy. (…) Kwadrans wewnętrznej rozmowy z Jezusem sowicie wynagradza cierpienia, oschłość,…
Potrzeba natomiast, abyśmy boskość swej wiary stwierdzali życiem świętym, jakie prowadzić mamy, będąc dziećmi prawdziwego Kościoła. Nie dość jest nazywać się katolikiem, ale trzeba nim być przez postępowanie i życie. (…) Mamy się sercem przywiązać do Boga (…), mamy być podobni do niezłomnego dębu i wytrwać w dobrym do końca.
Błogosławiony ks. Ignacy Kłopotowski od dziecka wzrastał w rodzinie…
Oddanie Kościołowi realizował bł. ks. Ignacy Kłopotowski poprzez wytężoną pracę głoszenia Ewangelii słowem i czynem. Swoje spojrzenie na pracę zawarł w zdaniu: Wiele czyni, kto wiele kocha. Sięgał do Pisma Świętego, przypominając istotne prawdy o człowieku powołanym do pracy oraz wyjaśniał rolę pracy w kształtowaniu i rozwoju życia wewnętrznego. Usiłował wychować Polaków do przeżywania codziennego wysiłku…
Błogosławiony ks. Ignacy Kłopotowski przez całe życie był wdzięczny Bogu za łaskę powołania do życia kapłańskiego, kochał Kościół i troszczył się o jego rozwój. Zabiegał, aby ludzie włączeni do Kościoła przez chrzest, pogłębiali swoją żywą relację z Jezusem i tworzyli jedną wspólnotę wyznawców Chrystusa.
W Polsce w czasie jego posługi kapłańskiej odłączyły się od Kościoła…
